Corcovado na nogach – opis podejścia i informacje praktyczne

Na najsłynniejszy szczyt w Rio można dostać się na trzy sposoby: najbardziej popularny jest tramwaj, który wwozi turystów aż na samą górę, o czym więcej przeczytasz tutaj:

Trem do Corcovado, czyli kolejka do Chrystusa Odkupiciela – info praktyczne [VIDEO]

Opcja druga to busy (74 R) i najrzadziej wybierana – trekking. Przewaga tego ostatniego w moim przypadku była jakby miażdżąca.
I darmowa.

Najpierw trzeba przejść przez pół Rio do Parque Lage. Zajęło mi to mniej więcej godzinę.

O samym parku więcej piszę tutaj:

Parque Lage, Rio de Janeiro, Brazylia

Należy przejść na koniec ogrodów do północno-wschodniej części parku, mijając pałac właściciela-założyciela tego parku z XVIIw.- Enrique Lage, od którego wzięła się jego nazwa. Tam zaczyna się szlak prowadzący do Cristo Redentora. Tablica na jego początku, tuż przy chatce, głosi, że przejście szlaku zajmuje 2,5h.

Od tej pory towarzyszą nam żółte znaki ze śladem buta, wyznaczające szlak:

a także zwykłe drogowskazy:

Szlak idzie cały czas przez gęste drzewa i powoli zaczyna piąć się w górę. Ale to dopiero początek, będzie  bardziej stromo. Wędrówce ciągle towarzyszą odgłosy zwierząt mieszkających w tych lasach. Mija się kilka wodospadzików przecinających szlak, po których pnie się on coraz wyżej, stając się bardziej skalisty. Ścieżka trawersuje zbocze prowadząc  raz w lewo, raz w prawo.

Kolejny wodospad, obok którego pojawia się pierwsza potrzeba użycia rąk, by wspiąć się po skałach. I trzeci, dosyć znaczący, gdyż za nim właśnie szlak staje się bardziej stromy. Przypomina to nieco podejście na Gubałówkę wzdłuż torów kolejki, tylko wrzucone w dżunglę. Po kilku minutach teren jednak staje się… płaski. Ale to tylko drobna zmyłka. Kolejny etap podejścia zaczyna się od litej skały ubezpieczonej łańcuchami i drabinkami. Taki skrawek Orlej Perci w sercu Rio de Janeiro. Na zmianę więc jest skała, na której potrzebne jest używanie wszystkich kończyn oraz strome piaszczyste podłoże, które wcale nie ułatwia podejścia.

Szlak w pewnej chwili ostro zakręca doprowadzając do torów kolejki wwożącej turystów na górę. To dobre miejsce na posiłek, niedaleko drewnianej rzeźby św. Sebastiana. Bardzo łatwo wtedy zobaczyć czerwony tramwaj wypełniony ludźmi.

Należy przejść przez tory.

Ostatni etap podejścia to spacer asfaltem, tym samym, którym turystów wwożą busy. Stąd już 10 minut do Corcovado.

Całe podejście z przerwą na batonika zajęło mi 1,5h, zatem godzinę krócej, niż głosiła tablica.

Stamtąd jeszcze podejście stromymi schodami pod kasę (24 reale) i w końcu jest się przy Nim!

Na górze jest mnóstwo ludzi i dosyć mało miejsca. Jednak można tam być bez ograniczeń czasowych. Zwłaszcza, że widok powala!

Najważniejsze info o samym pomniku:

  • rzeźba Chrystusa wykonana jest w stylu Art Deco
  • stawiano go 5 lat
  • pomnik udostępniono w 1931 r.
  • znajduje się w Parque Nacional da Tijuca, 710 metrów nad poziomem morza
  • wybrany jako jedno z nowych siedmiu cudów świata

Na pods. własnych doświadczeń i  visit.rio


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

© 2019: Nietu | Travel Theme by: D5 Creation | Powered by: WordPress