Ipanema Beach – przewspaniałe rozczarowanie!

Na Ipanema Beach dotarłem piechotką. Trochę mi to zajęło, ale nic to! – skoro można poznać zakątki Rio. Idąc czułem się trochę niepewnie, wszak Copacabana okazała się jednym wielkim zawodem.
Pisałem o niej tutaj:

Gdy doszedłem jednak do Ipanemy przewspaniale się rozczarowałem!
To było to!
Oto plaża jak z teledysków! Żadna tam Copacabana -> Ipanema!
Piękne kobiety, wysokie fale, a i woda jakby cieplejsza. Do tego jej kolor turkusowy sprawiał, że można było na nią patrzać bez końca. Dwa razy atakowały mnie olbrzymie fale, ale bardzo to przyjemne było. Choć tak dalej od brzegu to pewnie dosyć niebezpieczne muszą być.
Cały czas niejako w tle, po zachodniej części plaży górowały nad nami dwa szczyty zwane Dois Irmãos (Dwaj Bracia).

Oczywiście i tutaj co chwilę wędrowali wszędobylscy wpychacze-sprzedawacze-wszystkiego-co-niepotrzebne.

Skorzystałem z uroków tej jakże zacnej plaży, po czym poszedłem na skały we wschodniej części Ipanemy, przy których rosną kaktusy.

Woda przy nich była tak samo ciepła, choć fale nieco rzucały i można było walnąć o skałę. Jednak to była bardziej radocha uciekania przed nimi, niż realne niebezpieczeństwo (choć zapewne nieco dalej lub przy siniejszych falach kąpiel w tym miejscu musi być naprawdę groźna).

Po kąpieli usiadłem na jednej ze skał, patrząc w dal bezkresną. Aż tu niedaleko mnie na przerwę śniadaniową przyszli panowie śmieciarze.
Ależ to był widok!
Wyciągnęli kanapki i w tych swoich strojach pracowniczych zaczęli mi towarzyszyć w spoglądaniu w dal.
Bez słowa żadnego wypowiedzianego.
W komunii doznań oceanicznej przestrzeni.

Trochę posiedziałem na skałach, czując na półnagim ciele lekką oceaniczną bryzę.

Potem ruszyłem wzdłuż promenady. Na niej można było kupić piwo czy cachase, albo lokalne żarełko. Na chwilę przystanąłem przy pomniku Toma Jobima, brazylijskiego muzyka. Autorką jest bliżej mi nieznana Christina Motta .

Tak, to zdecydowanie piękniejsza plaża, Copacabana nawet jej nie sięga pi-…asku? Zdecydowanie muszę tu wrócić.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

© 2019: Nietu | Travel Theme by: D5 Creation | Powered by: WordPress