Czy wiesz, że w Niszu, w jednym z najstarszych miast Serbii, znajduje się pomnik, który upamiętnia jednego z najważniejszych cesarzy rzymskich? Tak, mowa o Monument to Constantine the Great, który został wzniesiony, by uczcić 1700 lat od proklamacji chrześcijaństwa w Bizancjum. Ale zanim zaczniemy myśleć, że to tylko kawałek zimnego metalu na tle pięknego krajobrazu, spójrzmy na to z nieco szerszej perspektywy.
1. Wielki powód do postawienia pomnika
Pomnik ten stoi dumnie obok mostu prowadzącego do twierdzy, tuż przy rzece Nišava. Miejsce to nie jest przypadkowe – to tutaj mały Konstantyn biegał za piłką, czy raczej jej starożytną wersją, zanim dorósł i postanowił zmieniać świat. Dzieciństwo spędzone w Naissus (dziś Niszu) ukształtowało przyszłego cesarza, który w 313 roku n.e. wydał Edykt Mediolański, kończąc trzystuletnie prześladowania chrześcijan.
2. Pomidor czy krzyż?
Centralnym punktem pomnika jest wizerunek Konstantyna i monogram Chrystusa – symbol, który pojawił mu się na niebie przed bitwą przy Moście Mulwijskim. Pomyślcie tylko, jak musiało to wyglądać – „Wow, co za świetne graffiti na niebie! Może powinienem przestać prześladować chrześcijan i założyć nowe miasto?” No i tak powstał Konstantynopol, znany dzisiaj jako Stambuł.
3. Włoski pomysł, serbska realizacja
Pomysł na pomnik zrodził się w głowie Piero Bordina, dyrektora fundacji „Art Karnuntum” z Austrii. Monument został wykonany przez niszowskiego rzeźbiarza, Mile Koceva. Karnuntum w Austrii i Izmit w Turcji mają identyczne pomniki, więc nie tylko Serbowie uznali ten pomysł za świetny. To jak międzynarodowy pomnik trojaczków!
4. Święto, święto i po święcie
Pomnik został odsłonięty 3 czerwca 2012 roku, podczas obchodów Dnia Świętego Cesarza Konstantyna i Cesarzowej Jeleny. To część obchodów 1700-lecia wydania Edyktu Mediolańskiego, który uczynił Nis jednym z miast o wyjątkowym znaczeniu historycznym dla rozwoju chrześcijaństwa. A co by na to powiedział sam Konstantyn? Pewnie coś w stylu: „Nieźle jak na chłopaka z małego miasta!”
Pomnik będziecie mijać po prawej stronie idąc z placu Milana do twierdzy.