Plac króla Milana to właściwie serce Niszu. Z całą pewnością tu traficie, więc podam Wam kilka powodów, by zatrzymać się tu na nieco dłużej.
1. Królewska historia
Trg Kralja Milana, czyli Plac Króla Milana, to nie tylko serce Niszu, ale także świadek wielu historycznych wydarzeń. Nazwany na cześć króla Milana Obrenovicia, to miejsce, gdzie duch serbskiej historii unosi się w powietrzu. Spacerując po placu, możesz poczuć, jak przeszłość ożywa w każdej cegle i każdym kamieniu.
2. Architektoniczne perełki
Plac Króla Milana to skarbnica architektonicznych perełek, które zachwycają swoją różnorodnością i pięknem. Znajdziesz tu zarówno zabytkowe budynki, jak i nowoczesne konstrukcje, które razem tworzą harmonijną całość, choć według niektórych nie pasują do siebie. Warto zwrócić uwagę na imponujący elegancki Hotel Ambasador oraz stojący na placu pomnik wyzwoliciela Niszu – Ослободиоцима Ниша
3. Kultura na wyciągnięcie ręki
Jeśli jesteś miłośnikiem kultury, Trg Kralja Milana ma wiele do zaoferowania. To tutaj odbywają się liczne festiwale, koncerty i wydarzenia kulturalne, które przyciągają zarówno mieszkańców, jak i turystów. Niezależnie od pory roku, zawsze znajdziesz tu coś, co wzbogaci Twój pobyt w Niszu. Ja trafiłem akurat na zawody ulicznej koszykówki.
4. Przestrzeń dla relaksu i spotkań
Plac Króla Milana to także idealne miejsce na chwilę relaksu. Znajdziesz tu liczne kawiarnie i restauracje, w których możesz delektować się serbskimi przysmakami i aromatyczną kawą. To miejsce spotkań, gdzie zarówno mieszkańcy, jak i turyści mogą cieszyć się spokojem i urokami miejskiego życia.
Polecam najpierw zjeść w niepozornym lokalu Zoki i Nena (oj, wegetarianie, nie wchodźcie tam!), a potem odpocząć na bulwarach przy rzece Niśava.